gdybyś operował większa kasą , sam byś pewnie tak robił. Im większa kasa tym większa spółka. Jeszce do tego gdybys mial nieswoja kase i umówionego swojego klienta to idealna sytuacja. Jeleniowi robisz stratę a umówiony kupuje i dzielicie się zyskiem. Przypuszczam że dla fundow , ofe , doradców finansowych to jest chleb powszedni.
Manipulacje łatwo wykryć - gigantyczny wzrost/spadek bez uzasadnienia. Dla Graala na chwilę obecną manipulacją może byc wyłącznie spadek :)
Nie zmienia to faktu że nawet jeśli robią machloje to żeby kiedyś zarobili kurs musi wzrosnąć.
Jeśli chodzi o indywidualnych to Graala dziś trochę kupiłem troche sprzedalem więc tu akurat nie masz racji.