Ja myślę że powinniżmy w jakiś sposób nawiązać kontakt z firmą koreańską która będzie udziałowcem w elektrowni atomowej i zaproponować im odkupienie naszych akcji bo naszego dobrodzieja nikt do odkupienia naszych akcji nie zmusi bo ani sądy ani demonstracje nie robią na nim wrażenia mieli być rewidenci ustaleni przez sąd i jakoś do tej pory cicho, tak to jest gdy się ma tylko jednego klienta to on stawia warunki a my możemy tylko się niezgodzić a dla Koreańczyków może by to była atrakcyjna oferta gdzie za grosze zwiększyli by swoje udziały w elektrowni.