Nie sądzę, bo tego nikt nie chce wziać, Porty Świ mają problem, bo tam jest malo przeladunkow ogolnie. Moze (jak to w państwowych firmach bywa) jakis prawnik znalazł haczyk i probuje wyciagnac kasę za dzieżawę, lub jakies odszkodowanie, tego nie wiem ale OTL komunikowal to latem chyba ze zmniejsza o 40% powiwzchnie, a w tym czasie inna powiezchnia byla juz oferowana na przetargach.
Portom w Swi tez cos kontenery stanely itd.
Zasadniczo wygrywa ten kto ma ladunki do przewozu i optymalizuje mozliwosci techniczne nabrzeza. Nie jest sztuka miec kilometry brzegu i rozladowac jeden statek tygodniowo. Lepiej miec 100m i jeden statek dziennie