jak sie dolar umocni znacznie to znowu za 1półrocze będzie strata że nie będzie co zbierać ale i na debiucie sie to odbije a więc prezio ma problem .
na razie pejsaci straszą i nieźle można zarobić na leszczach ,ładowac do wora bo takiej okazji szybko nie będzie
za tydzien do miesiąca się wszystko uspokoi .
Gruba kasiorka na kontraktach do zgarnięcia ,zarobią jak zwykle jp ,goldman i inne którym osłabienie europy na rękę
akcja przygotowana wczesniej , ostatnio taki event byl jak tusek z ambony popeplał i można było 10-15% w ciągu sesji wyciągnąć.