Co do EPI to spokojnie. Kwestia czasu. Nie po to ci duzi wywalają na akcje po 20 gr. aby być w plecy, prawda? Gdyby obejmowali akcje po 4 gr jak Patrowicz w Starku, no to można mieć obawy , że wywali , bo i tak jest do przodu. Ale tam poza kupnem nic sie nie wydarzylo. Tu jest troche inaczej . W jednej firmie prezes w innej szef rady. Z innej firmy prezes sobie kupil tu pare szt akcji itd. Zbyt dużo wspólnych rzeczy. To nie przypadek. W sumie to liczę, iż w przeciągu 1-2 lat EPI może wejść nawet na GPW, jeśli dowiem sie , że są takie plany, to trzymam to na dlużej.
P.S. Chce ktoś nr tel. kom. (prywatny) do prezesa Stochnialka?
Wczoraj z nim chwile rozmawialem:)
Trochę gość malomówny:)