z dzisiejszego parkietu..
"Przedstawiciele funduszy otwarcie przyznają, że mogło dojść do manipulacji. Zwrócili się nawet w tej sprawie do Komisji Nadzoru Finansowego, która ma przeanalizować całą sprawę. Kodeks karny przewiduje sankcje za zatajenie lub przestawienie nieprawdziwych danych w prospektach emisyjnych, lub innych dokumentach informacyjnych. Grozi za to 5 mln zł grzywny, pozbawienie wolności od 6 miesięcy do 5 lat lub obie te kary łącznie.
Solar zadebiutował na giełdzie w kwietniu tego roku. To właśnie głównie fundusze objęły akcje, które sprzedawali założyciele firmy. Cena emisyjna akcji wynosiła 13 zł. Obecnie są wyceniana na 6 zł. Spółka nie robiła emisji. Sprzedawane walory należały do założycieli firmy."
redaktorzyna podkreśla to co ja pisałem i podkreślam 2 ostatnie zdanie. Jestem zdania że komitety prawne funduszy (jeśli oczywiście audyt to potwierdzi) będą dochodzić swoich praw nie od spółki tylko zwyczajnie założą sprawę o oszustwo i zadośćuczynienie konkretnym osobom fizycznych które dopuściły się przestępstwa oszustwa, bo potwierdzenie założeń audytu de facto byłoby potwierdzeniem przestępstwa. No ciekaw jestem dalszych wydarzeń