Ciekawa sytuacja. W tym miesiacu ma byc pokaz, ktory zadecyduje o przyszlosci kursu, a nikt nie moze nic z akcjami zrobic. Kwakanie ze spolka to sciema 20 razy dziennie i wymyslanie pociagow 100-zlotowych by manipulowac kursem nic teraz nie da.
*Moze byc teraz tak ze pokaz bedzie klapa, to niezle straca ci co maja akcje.
*Moze byc tez tak, ze pokaz sie powiedzie i wszystko pieknie ladnie, to ci co maja akcje na dzien dobry po otwarciu maja niezly zysk.
*Albo jeszcze inny scenariusz, ktory dzis wiele osob tu na pewno napisze.