Jasne już tu byli spece z Ameryki i krajowy inwestor na kilkanaście procent
A moim zdaniem to jest tak, że ktoś miał pod progiem poparkowane akcje
po komunikacie jak ważne jest to walne, się wystraszył, że może być game over
przekroczył to, bo może się zarejestruje na walnym
albo przekroczył bo liczy na wzrost kursu, duże obroty i sprzedaż przed walnym
ale może jest inwestorem...
kluczowe jest walne, moim zdaniem jeśli się nie odbędzie, a np. zrezygnuje prezes
to może zostać wielkie nic, coś tam jeszcze na giełdzie warte