Przecież było to wszystko opisane w strategii, potem kolejna umowa z dystrybutorem. I ewidentnie widać w jakim kierunku idą. Dopiero teraz to zaczyna do was docierać? Zrobiłem wpis taki pół żartem pół serio (bo przecież marzenia zawsze można mieć), a wy mi tu zaraz znowu będziecie wyjeżdżać z promocją na fejsie :)