Mam prawie 2800 akcji CLN i zbliżam się do równej cyfry i myślę......
To prawda, miałem troche akcji SLV i OAT ale sprzedałem tracąc grosze żeby zrobić coś na szybko na PLW. I udało się. Kupiłem po 165, sprzedałem po 175 dzień przed Agony i zjazdem i całość wsadziłem w CLN.
Teraz mam odbioru na dniach 12K z Axy ze szkody OC i aż mnie ręka świerzbi, żeby kupić Mabion.
A potem dokupować przez 2 lata non stop i uzbierać druga pulę akcji tak jak mam na Celinie.
Robi wrażenie prognoza zarobków i przychodów Mabionu na 2021. 330 mln zysku. Niezła jazda.
Ja trochę myśląc po amatorsku kupowałem CLN bo jeszcze taki tani, a Mabion omijałem bo jak tak urosło od 2011 ....
A tu wychodzi na to, że spółka rzeczywiście może w ciągu najbliższych lat zostać wyceniona na parę stów.
pzdr