Nie z pieniędzy Softa, a z pieniędzy akcjonariuszy SBE, a to zasadnicza różnica. Prezes na czacie zarzeka się, że nie sprzeda akcji po czym upycha je przez cyprofund. Dlatego ich wiarygodność jest taka jak rating. I jak NC ma się podnieść z kolan jak insiderzy większości spółek to banda cwaniaków z miodem w uszach.