Jak dla mnie ten wzrost pod list intencyjny pokazuje tylko, że niektórzy wolą inwestować pod marzenia niż konkretne umowy. Teraz Minutor przynajmniej pokazuje że rzeczywiście zamierza cos robić w tym segmencie. Śmieszy mnie że bardziej rósł jak to był typowa wydmuszka pod marzenia, niż jak zaczął konkretne działania. No ale widocznie taki jest akcjonariat - marzenia lepsze niż ich realizacja:)