Chcesz czekać czekać nie sprzedałaś wtedy, nie sprzedajesz teraz to pewnie sprzedasz jeszcze taniej. Nie rozumiem podejścia masz stratę a czekasz żeby się powiększyła jeszcze. Nie lepiej sprzedać teraz i już zakończyć cierpienie ? Jak się okaże że na 0.80 PLN jest popyt i jest szansa na wzrost to kupić ponownie ? I odrobić cześć strat ?