~Ryszard czy ty nie jesteś kolegą założyciela, który poszedł za urokiem biznesman'a i tkwi, jak wielu ze starej gwardii?
Ja przesiedziałem swoje, straciłem czas, a decyzję o wyjściu podjąłem, oczywiście widząc, że inne sp. rosną, ale również (co mocno na mnie zadziałało) za podcastem nt. AI w medycynie. Ogromne szanse się otwierają i, być może, terapie lekowe, które teraz stosujemy nie będą miały żadnego znaczenia, za ok. 3-5 lat. Poza tym chiński właściciel pokazał, że traktuje fabrykę jako miejsce wytwarzania, marżę generuje gdzieś indziej. Ten mariaż jest katastrofą rozwojową dla Biotonu. Nie widzę zainteresowania, innowacji, nowych kierunków. Chińczycy liczą czas inaczej niż my... nie śpieszą się.