mam nadzieje że tobie lżej się pracuje niż mi a kasę możesz przepuszczać miedzy palcami, ja niestety ciężko pracuje, pewnie nie wiesz co to znaczy, ja akurat wiem a zainwestowane pieniądze chciałbym odzyskać z nawiązka.
co z tego ze prezes dobiera? co z tego dobierania wynika z wyjątkiem tego że kurs spada coraz niżej i niżej i dna nie widać? nawet jak na szerokim jest zielony my dalej lecimy na łeb na szyje? kto poza prezesem interesuje sie kompapem (mam na mysli jakieś poważnych graczy a nie ludków pokroju krisa, werta, doktora ciebie czy mnie) nikt... i dopóki prezes czegoś z tym nie zrobi to będziemy spadać dalej, a jak widać prezesowi to pasuje a kasę którą zainwestowaliśmy szlag trafia.... no ale zapomniałem że wam to pasuje... mi akurat nie.