"W ciągu ostatnich kilkunastu lat Stonoga był wielokrotnie oskarżany i skazywany za różnego rodzaju przestępstwa gospodarcze, oszustwa i fałszowanie dokumentów (np. sprawa wyłudzenia kredytów na tzw. mszał gregoriański czy sprawa księgarni).
Wyrok z 21 stycznia 2026 r.: Sąd Okręgowy Warszawa-Praga nieprawomocnie skazał Zbigniewa Stonogę na łączną karę 5 lat pozbawienia wolności oraz 30 tys. zł grzywny. Sprawa dotyczyła przywłaszczenia ponad pół miliona złotych z darowizn na rzecz jego fundacji.
Wyrok z 2025 r. (Spółka Viamot/Viamo): Sąd Okręgowy w Krakowie skazał Zbigniewa Stonogę na 4,5 roku więzienia, 50 tys. zł grzywny oraz 10-letni zakaz prowadzenia działalności gospodarczej."
Chcesz ludziom wmówić, że działalność tego osobnika to poważne zarzuty?