Kazdy negocjator chece uzyskac jak najwiecej, dlatego zgadzam sie z Waldim ze kurs jest trzymany na odpowiednim poziomie zeby potem mozna bylo powiedziec ze osoby biorace udzial w ustaleniu ostatecznej ceny akcji w wezwaniu osiagnely max czyli np 100% co w dzisiejszych czasach na rynku pracy otwiera takim ludzim drzwi. Osobiscie mysle ze final bedzie juz nie dlugo koniec 2010 roku to chyba ostaeczny termin.
Pozdrawiam.