@Gracz
No własnie pokazują w raportach że na siebie zarabiają. I TWoM i FP1 mimo swojwgo wieku nadal na siebie zarabiają. Dodatkowo absolutnie nie rozumiem narracji, że gra ma się zwrócić w tydzień od premiery. Jeśli gra zwraca się np po roku to nadal jest to dobrywynik. Jak pisałemwyżej jeśli spółka ma mocne portfolio i może tasować wyprzedażami i robic ze swoich gier longsellery to brak natychmiastowego zwrotu nie wpływa na stabilnośc spółki. Jak masz dużo tytułów bez problemu możesz sobie pozwolić na dłuzszy okre zwrotu.
@As Creppy Jar to spółka która stoi na jednej grze więc no ciężko prorównywac :P
Techland miał pare kiepskich gier. Ich pierwszy projekt Chrome był mid. Pare gier Call of Juarez też średnio się przyjęło, a Dying Light 2 to praktycznie kropka w kropke historia FP2 (nawet oceny na steam podobne). Obydwie gry zwróciły się szybko i korzystały z siły marki.
Huuuge nigdy nie spełnił oczekiwań jako spółka i chyba nikt nie liczy, że wróci na poziom 40ziko na akcje.
No i nie wiem skąd to rozbawienie jeśli chodzi o zarządzanie ryzykiem. Po FP2 i P8 firma nie wykonywała żadnych gwałtowych ruchów. Dalej promuję i rozwija swoje marki, dalej wydaje gry innych developerów, dalej zwieksza portfolio. Zamknięcie P8 praktycznie nie wpłynęło na fukncjonowanie firmy. Firma zwolniła tylko 15 pracowników i pracuję nad 3 czy 4 kolenymi tytułami.