Tak kolego, zanim skończyłem pisać swój post, Ty zdążyłeś dopowiedzieć.
Dodam jeszcze jedną, być może ciekawą rzecz. Ponieważ z racji wykonywanego zawodu, jestem blisko branży transportowej, to mogę coś niecoś powiedzieć na ten temat.
Transport ze wschodem bardzo się ograniczył, jednak zdecydowana większość polskich przewoźników przerzuciła się na zachód i dobrze sobie radzą. Jeżeli się porozmawia z właścicielami dużych firm transportowych, to nie boją się o przyszłość. W ostatnim czasie odnotowują coraz więcej zapytań od firm zachodnich na usługi transportowe. Bardzo dużo firm odnowiło tabor, dobierając dodatkowo nowe ciągniki. O kondycję i płatności tych największych jestem spokojny.
Jedyną obawą są płatności średnich i małych firm, które w pierwszej kolejności płacą za: wypłaty kierowców, za paliwo i serwisy drogowe, US + ZUS, a dopiero potem reszcie, w tym Ubotowi. Biorąc pod uwagę, iż pieniądze za swoje usługi dostają po 2-3 miesiącach, nie należy cię dziwić, że UBOT ma tyle należności przeterminowanych.
Tutaj kłania się jakość polityki fiskalnej Ubota, na ile sobie pozwalają na te przeterminowania i jaką mają ściągalność.złych długów.
Od września do połowy grudnia, transport będzie się miał dobrze, więc i Ubot powinien trochę pieniędzy odzyskać. Zobaczymy jak wejdą w 2015 rok.