Sankcje nic do rzeczy nie mają, bo kto wozi jabłka do Rosji promami !?!?
Bardzo niepokojąca jest cisza ze strony firmy, która ma plan - a o którym się niedługo dowiemy. Zapewne jeszcze trochę spadnie, ale później powinno iść w górę - o ile firma będzie nadal generowała zyski.
Inwestorzy są bardzo zniechęceni do Ubota i co niektórym puszczają nerwy. Patrząc po wolumenie, to drobna drobnica sprzedaje i ucieka. Ci, co mają większe pakiety zapewne dokupują i zacierają ręce, bo wiedzą, że prędzej czy później kurs powinien wystrzelić. Poziomów sprzed załamania kursu już raczej nie osiągniemy, ale jeżeli dobijemy do połowy, to już będzie super.