baju baju :)
sensowny akcjonariusz nabywa akcje i oczekuje wyników, a nie ładuje ciągle w kasę w biznes, gdzie zarząd potrafi tylko tracić i obiecywać.
KG i DK byli cały czas w tej firmie i doprowadzili ją do takiego stanu - od 2008 czy 2009 roku tylko oni się w firmie nie zmieniali. zresztą o budowaniu przez KG domu za firmowe pieniądze, to ełckie kruki już dawno krakały :) ale niech tam już wnuki niańczy w spokoju.
a te mityczne ogromne zamówienia? to pewnie tak jak z tym raportem o podpisaniu umowy z białoruskim kontrahentem i opowieściami australijskimi. można miedzy bajki włożyć. :) ach i ta dotacja jeszcze :) to był sukces :)
tak na zdrowy rozum, jeśli mam duże zamówienie na niezłej marży, to mogę nawet rezygnując z części marży ustalić z odbiorcą sposób jego finansowania przez odbiorcę. to normalna praktyka gospodarcza. no ale patrząc w cv DK był to kawałek wiedzy, którego nie była w stanie opanować.
mam nadzieję, że posiadając Paszport Polsatu pojedzie gdzieś daleko i nie będzie już mieszać w tej firmie.
akurat po tych zmianach zacząłem patrzeć się optymistycznie na ten biznes :)