Ja to widzę w ten sposób, każdemu przyda się15 baniek wyjętych z firmy, co prezes z nimi zrobi to się okaże.
Sam jestem ubrany grubo po 32 i coś czuję, że zostanę longiem choć tego nie planowałem. Dywidenda w moim przypadku już druga osładza mi czekanie 40 i więcej a to tylko kwestia czasu.