Po pierwsze: te 3 dni to jest absolutne minimum co nie znaczy, że nie może trwać dłużej.
Po drugie: firmie zależy na tej gotówce stąd przynajmniej będą dążyć do jak najszybszego objęcia akcji nowej emisji. To kiedy będą notowane na GPW to już inna sprawa. Zawsze będzie można handlować tym na rynku pozagiełdowym.
Po trzecie: ten kto mając prawo poboru nie wykupi akcji straci na tym. Straci na pewno ten kto zapomniał, że w ogóle ma te akcje albo rachunek jest martwy, bo właściciel nie żyje.