Te parę akcji to się nie liczą, a inwestować tak jak bym chciał nie mam ochoty (nawet nie pytaj nie pytaj jakimi kwotami). Jeżeli zapoznam kiedyś jakiegoś insajdera i wejdę w układ "przestępczy" zastanowię się nad rozpracowaniem jakiejś spółki.
Wesołych Świąt