Oczywiście.
Prąd będzie szedł na Ukrainę. Podwójna moc będzie potrzebna. Wiatraki nie dźwigną.
Kopalnie zaczną teraz wykręcać wyniki. My dajemy sprzęt i serwis.
Do tego Niemcy wracają do węgla a tam też nasz sprzęt lata (sprawdźcie rynek sprzętu na aukcjach ile to urządzenia Patentusa).
Ale kończę już pisanie.
Miłego weekendu.
Ja lecę na urlop, wrócę za dwa miesiące pod koniec maja (oby na walne) - wtedy zobaczymy co z kursem zrobiliście :-)