Kiedy zakładałem wątek o TFE oczywiście nie wiedziałem o koronawirusie. W sumie nie ma to aż takiego znaczenia, bo AT, a tym bardziej TFE nie bada fundamentalnych przyczyn ruchu tylko sam ruch cen. W przypadku FTE mamy do czynienia z rozległym H&S'em in progress. Za nami już sama formacja, ruch powrotny do lini szyi (to ten wzrost, o którym pisze sceptyk), a w tej chwili kurs realizuje przewidywany przeze mnie spadek. Zakres ruchu wynikający z H&S'a jest przerażający. Dokąd rzeczywiście doprowadzi fala C? Tradycyjnie zobaczymy.