Ale wydaje mi się (moja subiektywna i być może ułomna ocena sytuacji), iż obecni wzywający mają zaparkowane akcje u osób trzecich i wezwanie jest miedzy innymi po to aby zebrać te akcje i zwiększyć oficjalny stan posiadania akcjonariuszy większościowych po dobrej cenie. Dlaczego kurs ma niby spaść, skoro miesiąc-dwa przed wezwaniem był tylko nieznacznie niżej, gdy wszyscy obawiali się jakiegoś armagedonu, bo insiderzy sypali akcjami.Teraz ten bardzo istotny czynnik ryzyka odpadł. Zostają jeszcze tylko wyniki jakie spółka poda 29 czerwca. Jeżeli one nie będą złe (nie biorę pod uwagę ewentualnych rezerw zawiązanych po to aby obniżyc wynik netto) to z kursem akcji spółki nie powinno być źle.