Popatrzcie sobie przy okazji na zlecenia, jakie się pojawiają i te, co znikają podczas handlu. Te grubsze po 20 parę kilo są po prawej. Ale zawsze w bezpiecznym odstępie. Tak, aby móc je zdjąć na czas. Bo ten ktoś nie chce ich się wcale pozbyć. Służą za straszaka, by zlękniony leszcz wywalił swoje akcje. Z prawej zaś strony jest mnóstwo ukrytych. A to oznacza, że ktoś chce łyknąć więcej towaru. Ale nie chce sprowokować cofki na zleceniach z prawej. Więc wali zlecenia kupna po 500 sztuk. Mam nadzieję, że da to Wam do myślenia szczęśliwi Posiadacze Atona. Nie sprzedawajcie więc teraz. poczekajcie do wyższych poziomów. A te przyjdą szybciej, niż się Wam wydaje!