Twoje skojarzenie z "agentem tomkiem" nieźle mnie rozbawiło, bo... sam też takowe miałem, jak gdzieś tam ujrzałem jego fotkę ;). Mam jednak nadzieję, że nasz "agent" (sic ) wykaże się trochę większą ilością oleju w głowie niż tamten goguś. A co do nowej emisji akcji serii G, to wbrew Twoim nadziejom, jest ona skierowana nie do żadnego "liczącego się podmiotu" czy też "rozgarniętej instytucji", tylko do nabywcy warrantów subskrypcyjnych czyli nowego v-ce ( o tym czy on jest rozgarnięty i liczy się na rynku pewno w niedalekiej przyszłości będziemy się mogli przekonać ). Zagadką dla mnie ( i pewno większości z nas się tutaj produkujących ) pozostaje też uchwalona w czerwcu ub. roku emisja akcji serii F. Oby się nie okazało tak, jak miało to miejsce przy okazji emisji akcji serii E, że "nowymi, znaczącymi inwestorami" zostaną dotychczasowi większościowi akcjonariusze wchodzący w skład zarządu Eficom, tj. AKN i KK i to również obejmując akcje po cenie odpowiadającej ich nominałowi.