Widziałem jakaś lokatę na 0,7% (minimum 500 zł). Jako inteligentny inwestor zamiast założyć 1 na 50 tys wezmę 100 lokat po 500 zł to będę miał 100*0,7%=70% zysku- i to w dwa dni bo po dwóch dniach ją zerwę i znów założę tym razem już 170 lokat na 500zl.
Nie wiem czemu ludzie podniecają się jakimiś 100% zyskiem na akcjach jak na lokacie w 2dni mogą wyciągnąć 70%.
A jak ktoś nie ma pieniędzy na lokaty to przecież może wziąć chwilowkebu bociana (bo to polska firma) na RRSO np 102% to mniej niż inflacja bo przecież dziś spłacimy 105% tego co rok temu.
Kiedyś może tak może nie - pracowałem w warzywniaku to się znam na cenach ale ciocia z wiadomo jakiej partii załatwiła mi posadę dyrektora w spółce sp zatrudniającej niecałe 500osob więc wiem jak kombinować.
A tak serio to po prostu na kiblu siedzę i dusze ( dusze Wasze zabawiac próbuje)