Tak warto. Nawet najgorszy towar będzie miał swoje dobre dni. Wiec ja dokupowałem i dokupuje po 1,7-1,9. Pomyśl 50% w górę to cena 2.3 która wydaje się spoko realna a dla ubranych frajerów i tak cena tragiczna uniemożliwiająca wyjście bez bólu. A potem kręcenie bezpieczne kółek kilka razy od 1,7 do 2.1 z kibicami wierzącymi że to juz odbicie. Ale co ja będę pisał przecież to prosta szkoła giełdowa.