Szanowny SZ. Nauczyłem się nie wyrzucać sobie nie trafienia idealnego w górkę lub w dołek.Tak potrafią tylko opisywacze i to z reguły tydzień -miesiąc po wydarzeni.Dlatego swoje decyzje opisuję w danym momencie.Nie po to by kogoś namawiać do sprzedanie lub naganiać na kupno.Raczej jako przykład że jak chcesz pisać o inwestycjach to szczerze i otwarcie.Jak ktoś ma większą wiedzę może się nią podzielić.Może mam już dość tej piszącej ,,po płotach,, ,,jutro wodospat,, dzieciarni.Pokazuję że można inaczej.I nie bywam na akcjach które mnie interesują.Nie twierdzą że jestem nieomylny.mam np.BAH-a który leży na dnie jak KURSK już drugi rok.Ale tu dla odmiany trenuję cierpliwość.Nawet jak by to miał potrwać jeszcze rok dwa to czekam do 1,5-2 zł.To najlepszego.