Nadinterpretujesz, a może nawet więcej - wmawiasz sobie jakie ja mam zamiary.
Nie każdy kto dostrzega rzeczywistość, która jest w czarnych kolorach, od razu nagania na spadki aby kupić.
Ale jak ci tak będzie - ja chcę kupić milion akcji po zaniżonej cenie, więc ty kup już dziś pekacem aby mnie wyprzedzić.
Nic już więcej nie piszę, bo widzę zero merytoryki z twojej strony, a wyłącznie myślenie życzeniowe.
Powodzenia.