IMHO lepiej kupić po odcince, nie tracić kapitału na Belkę zawartą w dywidendzie, zrolować ją na za rok - no chyba, że w czwartek na taśmociągu nie Sypacz a Helmut, wtedy przyznam rację. ;) A luki, ich domykanie, to taka ezoteryka dla inwestorskiej gimbazy, bejbe… xD