może się ożywiło bo was troszkę pobudziłem do wyrażenia opini;-) ja na izolacji jestem generalnie raz do roku ale cały czas ją obserwuję...piszecie że jesteście spokojni, to dobrze bo ja podobnie myślę, ale jest jedno co różni bieżącą sytuację od podobnych wcześniej...szorowanie o dno...wcześniej iza odbijała wyżej, teraz opadła naprawdę nisko...nie wiem czy może to być z powodu przekazania papiera w jakieś ręce na niskim poziomie, czy powolny i spokojny kontrolowany skup...cierpliwie musimy poczekać na rozwój zdarzeń i mam nadzieję że szybko nam się karta odwróci...pozdrawiam