Te, ask czy jak ci tam, zaraz cie sprowadzę na ziemię.
Stosujesz tzw projekcję, wyjatkowo (juz kiedyś o tym p[isałem) ohytną metodę znaną psychologom z teorii i zwierzakom z praktyki.
Otóż krytykujemy każdego przez co stajemy sie oczywiście od niego "mądrzejsi"
Samy nic nie wiemy ale zawsze krytyka przydaje nam poczucia iż my wiemy lepiej.
Ty nawet jak sie zgadzasz to oczywiście poprawiasz sobie emocje nakazując mni "leczenie"
To też projekcja tyle że poprawiając tym sobie swoje wątpliwe ego musiałbyś mi powiedzieć od czego to muszę się wyleczyć.
Posługując sie ogólnikami bez uzasadnień możemy brylować wśród przygłupów. ktoś mądrzejszy zawsze może się spytać - Jakiś przykład?
No więc ask czy jak ci tam - jakiś przykład? To co stosujesz to tylko prymitywna zwierzęca(nie obrażając tych oststnich) metoda polegająca na warknięciu, czyli demonstracji swojej wyższości. Ty możesz na odległość pisac od rzeczy , zazdrościć pióra i pieprzyć że gdzieś to wyczytałem. Tymczasem ciesz się że poświęciłem ci tyle stukania w klawisze i jeżeli potrafisz napisz jakiś wywód podobnie jak ja byle z sensem i na temat..