Chyba nie rozumiesz kompletnie o co sie tutaj rozchodzi. I nie masz pojęcia w jaki sposob właściciel traktuje pozostałych akcjonariuszy. Byleś chociaż raz na walnym?
To się nadaje idealnie na to, aby w imieniu takich inwestorów (a jest ich trochę na VIN) wystąpił podmiot, który ma większą siłę przebicia i może reprezentować interes mniejszościowych. Nie widzę obecnie pola do KNF, bo technicznie - tak jak napisałeś - wszystko odbywa się w granicach prawa. Tu potrzebny jest konkret, w przypadku SII, to zupełnie inna kwestia.
Nikt rozsądny nie pisze o wysokości kursu waloru. Poza tym spółka może mieć to w poważaniu, co zresztą ma miejsce.
I Twoje pisanie wielkimi literami, złote rady i wiedza z kuli kto i ile zainwestował w te akcje są niepoważne. Czasem lepiej zamilczeć, jak nie masz nic mądrego do powiedzenia.