Zacząłbym najpierw od SII i z nimi można dalej ustalić, czy dalsze ewentualne zgłoszenia do KNF mają sens. W przypadku interwencji SII, zwyczajnie dzwonisz i zgłaszasz sprawę. Dziś zadzwoniłem informacyjnie i powiedziano mi, że zajmują się z miejsca (w pierwszej kolejności analizują sytuację) zgłoszeniami od ich członków. Trzeba zatem wykupić ich śmieszne czlonkowstwo i opłacić składkę. Nie zaszkodzi sprawdzić, bo koszt malutki...