Johny stratą 2,5 złotych na akcji w ogóle się przejmuję.tym bardziej, że przetrwałem krach z 2007/8 roku gdzie mi duża 1 wyparowała.. I to, że kontrakt to nie rekomendacja też wiem. Tu na TSG dziś wytropiłem 3 kontrakty terminowe gdzie z dnia na dzień mają b.duzy spadek wartości i tyle. I jeśli ktoś ryzykuje ciężką forsą i zakłada kurs 76.6 (a dopiero co był 93) to jaki sens ma kupować teraz akcje TSG? To moje dywagacje i tyle.