a śmieją się ze mnie jak dobrze gadam....
Amica też była swego czasu pompowana jak balon siedziałem na niej i przy 12,19,23 zł jak już tyle urosła niektórzy odpadali bo stwierdzali ,że jak to tyle mogło urosnąć.
Dzisiejsza giełda to bardziej psychologia niż tylko ekonomia.
Mamy w tym roku przykład Monnari - najniższa cena 80 groszy , najwyżej ktoś łyknoł po 8 zł - można sobie odpowiedzieć gdy ta sama osoba kupiła i sprzedała w tych cenach ile to jest procent zysku ? Odlewnie swego czasu też można było kupić za grosze...
Pozdrawiam cierpliwych i wytrwałych jak zawsze ! Tylko tacy tu zarobią dobre pieniądze!