Nikt nie łapie się na te tanie sztuczki, co widać w późniejszych godzinach. Rano fikcyjny ruch, a potem cisza i podnoszenie kursu zakupem 1, 3, 4 szt. akcji. Na kłamstwie długofalowego sukcesu nie uda się zbudować. Ale rozumiem, że obecny zarząd chciałby mieć swój "mamy lek". Dziwię się jednak, że nie dociera do nich, że taki numer można zrobić tylko raz.