Oczywiście prezes, mający 1,6 mln akcji, czy prof. Suwalski, mający 600 tys. akcji, nie będą chcieli dywidendy. Będą woleli trzymać np. 1 mld PLN na kontach spółki, która zatrudnia 10 osób i ma roczne koszty operacyjne niecałe 7 mln PLN.
Pytanie jest inne: czy dywidenda będzie wynosiła „tylko” 75% zysku zapisanego w statucie spółki, gdy na horyzoncie będzie dodatkowa kasa dla ICE za AC?