Czyli cała ta oferta PBO była tylko po to, aby od nas wyciągnąć kasę i wytransferować ją na Cypr , ,
juz ta spólka raz była na skraju bankructwa, ale ktoś jej pomogł, potem kreatywna ksiegowośc i wciśnieńcie akcji inwestorom indywidualnym, próbowali też instytucjonalnym, ale tam po rozmowach z panem prezesem, kazdy wiedział . że komuś takiemu niemożna powierzać pieniedzy, a nam amerbrokers zrobił odpowiednią wycenę, i złapaliśmy się jak leszcze w sieć.
Teraz należałoby życzyć Aniole aby spółka upadła, ale jak tak się stanie to my też wszystko stracimy, a oni nie, bo przez cypr całą kasę co włożyli do tej pory w aniołę odzyskaja.