Ciekawy jest fakt, że większość osób, które tu siedzą, jest nastawiona negatywne, twierdzą, że akcje u Simfabric spadną do jednocyfrowych wartości, gier "nie ma", ale nadal twardo trzymają się, bo jednak co? Mają chyba nadzieję, wypędzają stad innych, ale sami się nie ruszą "najeżdżać" na inną spółkę. Przecież nikt tu nikogo nie trzyma na siłę.