Mat, o co ty prosisz, oni są ślepi i głusi , nic nie jarzą, a może sa trafieni w baniaczki. Z nimi nie ma co dyskutować, co powiedzą to trafiają , jak kulą w płot. Oni są tak utopieni, że nie myślą już logicznie, jeśli w ogóle kiedyś to robili. Oni WIERZĄ i WIERZĄ, ŻE BĘDZIE CUD.