Chłop mocno utopił. Jechałem na tym wózku razem, a za wszystko co nabyłem, płaciłem poniżej 50 gr. Miałem tego dużo, ale nie aż tak dużo i sprzedałem wszystko powyżej 1,20 PLN. Nie żebym coś wiedział ale zwyczajnie dla zysku. To co mi się na pewno nie podobało to wysoki poziom zadłużenia spółki. Do obsługi przy stabilnym biznesie, ale ciągle wysoki. Teraz widzimy tego skutki. Jest zachwianie i jest problem.
Powodzenia wszystkim.