I zgodnie z przewidywaniami nadszedł ten dzień, w którym Putin przetrzepał trochę radę nadzorczą Huty Częstochowa i wywalił z niej Ukraińca S.Tarutę, który mu podskakiwał, a drugi O.Mkrtchyan nie podskakiwał i przechrzcił się na Noworuska, to w niej pozostał.