Jak na razie to wywala z ukrytego aż wióry lecą. Jeśli kombinowali dwa lata nad pozyskaniem inwestora i wpadli tylko na taki pomysł no to nie grzeszą pomysłowością. Myślę że jak nowy prezes nie pójdzie do gazet i w miarę sprawnie nie wyjaśni co tam w tym bałaganie mają ochotę robić w tak zwanym nowym składzie to nie widzę pomysłów na wzrost kapitalizacji po tego typu zachowaniu.