Dokładnie.
A teraz wyobraźcie sobie viral jednej z gier:
3 mln egzemplarzy × 81 zł = 243 mln zł przychodu brutto. Po prowizji Sony zostaje ~170 mln zł dla VRF. Przy kapitalizacji spółki na poziomie 10 mln zł (kurs 0,30 zł) – to absolutna przepaść.
W takiej sytuacji kurs na poziomie 20–30 zł byłby całkowicie uzasadniony fundamentalnie, a w hype nawet wyżej.
I to jest właśnie skala potencjału, o której wielu zapomina.