Borusowskiemu chyba skończyła się inwencja co można jeszcze złego powiedzieć o KI - jakoś ostatnio tęsknię za jego kwiecistymi wypowiedziami. Może liczy straty przy odpowiedzi na wezwanie: odpis na 80-90 mln zł, pękną kowenanty na obligach, a kredyt do spłaty zostanie. Zobaczyć jego minę jeśli powiedzie się wezwanie - bezcenne :)